Marcin Mazureknarzędzia online · artykuły · księgarniaRSS

Szukaj wirusa na stronie

Narzędzie pobiera podany adres tak, jak zrobiłaby to przeglądarka w telefonie z Androidem, i pokazuje, co serwer odpowiada: kod HTTP, czas odpowiedzi, tytuł strony oraz całą ścieżkę przekierowań razem z adresami IP kolejnych hostów.

Po co? Najczęstszy objaw włamania na stronę WWW to podmieniony .htaccess albo doklejony kod w szablonie, który zwykłemu odwiedzającemu pokazuje normalną treść, a użytkownika telefonu wysyła gdzie indziej. Z komputera nic nie widać. Tutaj widać, bo pytanie idzie z mobilnym User-Agentem.

Jednym z warunków, jaki sprawdzam, jest stara sygnatura z 2014 roku: przekierowanie na load-app.org, którym infekowane były wtedy serwery PHP. Ta kampania dawno wygasła, więc traktuję ją jako jeden z sygnałów, a nie jako sens narzędzia.

To nie jest antywirus. Nie skanuję plików na Twoim serwerze i nie rozpoznaję złośliwego kodu. Sprawdzam wyłącznie zachowanie strony wobec przeglądarki mobilnej. Brak ostrzeżenia nie znaczy, że strona jest czysta - znaczy tylko, że nie przekierowuje.

Wpisz adres strony w formacie https://marcinmazurek.com.pl:
Sprawdź stronę

Zobacz również