Opis
Nawet najmniejsza zdrada otwiera piekło Toruń, rok 1993. Lokalna mafia panoszy się po regionie i szuka układów z policją. Na styku światów prawa i zbrodni działa duet brawurowych funkcjonariuszy, Wiesław Świrski i Mirosław Cichoń. Badając sprawę zaginięcia Mateusza – syna toruńskiego wicewojewody, powoli wikłają się w coraz mroczniejsze sekrety chłopaka. Śledztwo odsłania również skazy na relacji partnerów. Poszukiwania z czasem zmieniają się w brutalną grę, której jedyną zasadą jest brak reguł. W tej rozgrywce karty rozdają gangsterzy… Po latach Świrski wraca pamięcią do tamtego śledztwa. Co się wtedy tak naprawdę wydarzyło? I skąd w jego głowie powracający krzyk? „Lata dziewięćdziesiąte to był inny świat. Znacznie bardziej mroczny, znacznie bardziej brutalny. A Małecki cudownie się w nim odnalazł. Czytałem, zagryzając zęby z zazdrości. Znakomita, niepokojąca i wciągająca kryminalna opowieść”. Wojciech Chmielarz „Fenomenalny. Robert Małecki wręcz maluje słowem gęsty kryminalny nastrój. Tajemnice, drapiące emocje, drobiazgowe śledztwo i filmowo wręcz przedstawione czasy lat dziewięćdziesiątych. Właśnie takie książki chcę czytać! Ta historia prawdziwie się we mnie wkradła – jestem pewna, że w Was też zostanie na długo”. Małgorzata Oliwia Sobczak