Marcin MazurekRSS
Okładka: Sercu najbliżej do poezji

Sercu najbliżej do poezji

Autor: Jerzy Lucjan Woźniak

ebook

8,70 zł 10,25 zł -15%

Kup w księgarni Ebookpoint

Przeczytaj fragment (PDF) — udostępniony przez wydawcę.

Wydawca
E-bookowo
Rodzaj
ebook
Stron
31
Data wydania
2012-05-04
ISBN
978-83-624-8069-2

Znajdź podobne: kliknij podkreśloną wartość powyżej albo znaczek przy tytule, a pokażemy inne pozycje z tej księgarni.

Opis

Wiele lat krążę po orbicie poezji. Patrzę w pełne rozpaczy oczy poetów: młodych - tak trudno im się do życia przystosować, starych - życie tak szybko umknęło. Te eseje powstały z rozpaczy. Mijamy bezpowrotnie i trzeba po sobie coś zostawić. Jesteśmy tylko nikłym błyskiem w kosmosie. Może to być powodem do filozoficznych rozważań. Na swój sposób poezja to robi. A twórczość (wszelką) otwiera w jakimś sensie, mój wiersz. Tchnienie spłynie na ciebie z którymś świtemlub z którymś cierpieniemświatło wyrażania siebiei upłynie jeszcze trochę czasunim zrozumiesz na czym polega -będzie lekarstwem podnoszącym z kolan ani pomyślisz że masz być sobą -bo będzie w tobie jak krew i myśla nawet na tobie jak rzep wczepiony w sztruksową kurtkęłagodzący strachprzed upływającym czasem Eseje tutaj zamieszczone były już publikowane w niedużym od siebie przedziale czasowym.  Pierwodruki: "Drugi krzyk" AKANT 6(84)2004, "Terapeutyczna rola poezji" ŚLĄSK  11(121) 2005, "Terapeutyczna rola poezji 2" AKANT 6(123) 2007. Jerzy Lucjan Woźniak Z recenzji: Refleksyjnym, mocnym, bezpretensjonalnym wierszom Woźniaka można wierzyć. Sam autor cały zbiór podzielił na trzy rozdziały: pierwszy to "Otwieranie przestrzeni", drugi "Drzewa przy drodze", trzeci "Zamykanie przestrzeni". Już ta trójdzielna struktura wskazuje, że mamy do czynienia z pełnią, z wyższym uporządkowaniem poszczególnych tekstów w stosunku do drogi życia. Ze swoistym opus magnum, gdzie ktoś patrzy na swój los z perspektywy końca.[...\ Te różnorodne doświadczenia oraz aspekty czasu wpisują się w odwieczny dialog człowieka z własnym i powszechnym przemijaniem, utracaniem siebie i świata, na który zgody być nie może. [...\ W ten sposób, dzięki próbie emotywnego opisu stanu ducha i umysłu nieuniknionego dla wszystkich tych co czują i myślą, poeta zaszczepił niewyrażalną cząstkę nieśmiertelności w czytelniku. Z recenzji Bogdana Nowickiego, ostatniego tomiku "Ślimak na asfalcie" zatytułowanej   "Uwierzytelnienie"  - "Śląsk" nr 4/174 2010 r. Ogólne wrażenie bardzo korzystne. Naprawdę mądrze Pan nad wierszami popracował. Całość nabrała klarowności, najlepsze wiersze są teraz czyściutkie, ostre jak światło. Powtórzę na koniec: tomik prezentuje się dojrzale, jest w nim wiele przejmujących metafor. Z tekstu Artura D. Liskowackiego na skrzydełku okładki "Ślimaka na asfalcie" A tymczasem sygnalizujemy nowy zbiór wierszy zatytułowany "Z oczu bielmo z serca strach". Pod tym oryginalnym tytułem kryje się wyważona, mądra poezja, wolna od histerycznych póz i okrzyków, bardzo czytelna i osobista, budząca zaufanie. Rzadko dzisiaj w potopie poetyckich książek znajduje się lirykę wiarygodną, a taką właśnie jest najnowsza książka Woźniaka. Poeta rozlicza się uczciwie z samym sobą, czyni to z narzuconą przez siebie pokorą. Ten liryczny rachunek sumienia wygląda miejscami jak spowiedź "dziecięcia wieku" u końca drugiego tysiąclecia naszej nowej ery, który to koniec nie był dla ludzi łaskawy, raczej okrutny i bezlitosny. Kilka razy w najnowszym tomie wierszy Woźniaka pojawia się słowo "pokora". Jest to harda pokora wynikająca z poczucia wartości swego istnienia. Parokrotnie przywoływany Rainer Maria Rilke też jest widziany w "płaszczu pokory" . Ten wybitny austriacki poeta z przełomu wieków, reprezentant liryki symbolicznej, wyraźnie patronuje Woźniakowi. Z recenzji Emila Bieli - "Topos" 2-3 1999 r.

Linki do księgarni są linkami partnerskimi Grupy Helion. Ceny i dostępność pochodzą z oferty wydawcy i mogą się zmienić.