Marcin MazurekRSS
Okładka: Krajobraz po życiu. Śladami Galicji. Opowieści o ludziach i miejscach

Krajobraz po życiu. Śladami Galicji. Opowieści o ludziach i miejscach

Autor: Barbara Gaweł

39,90 zł

Pozycja chwilowo niedostępna.

Przeczytaj fragment (PDF) — udostępniony przez wydawcę.

Wydawca
Editio
Rodzaj
książka
Format
165x235
Oprawa
miękka
Stron
200
Data wydania
2019-09-10
ISBN
978-83-283-4048-0

Znajdź podobne: kliknij podkreśloną wartość powyżej albo znaczek przy tytule, a pokażemy inne pozycje z tej księgarni.

Opis

Krajobraz po życiu to podróż w czasie po życiorysach, wydarzeniach i miejscach mało znanych lub całkiem nieznanych, a jeśli już znanych, to w tej książce pokazywanych z innej niż zwykle perspektywy. Autorka zabiera nas na wędrówkę poza utarte szlaki po galicyjskich śladach wpisanych w krajobraz rozciągający się od Roztocza po Bieszczady. Opowieści to niezwykłe, niebanalne i zaskakujące, a jednocześnie przepełnione nostalgią i chęcią przywrócenia miejscom i ludziom należytej pamięci.

Bohaterami książki są m.in. podkarpacki Nil, cesarz Antarktydy, Kennedy, który pojawił się kiedyś w Zbydniowie, niedoszły noblista Rudolf Weigl, genialny wynalazca Jan Szczepanik i nikomu nieznany Percy z Krosna, dzięki któremu można odbyć podróż w czasy, gdy Polska była jednym z potentatów w wydobyciu ropy naftowej na świecie. Pojawia się tu również pewna aktorka światowej sławy, jeden z przyjaciół Marca Chagalla, a nawet słynny atleta, który w swoim czasie był obok Ignacego Jana Paderewskiego najbardziej znanym Polakiem w Ameryce.

Z lektury tej książki można się też dowiedzieć, co łączy Radomyśl Wielki z Hollywood, a Bieszczady z Grecją, Włochami i Egiptem, jak również dlaczego kilkoma mieszkańcami Rudy Różanieckiej osobiście zainteresowali się niegdyś Himmler, Churchill i de Gaulle. Oprócz tego jest jeszcze parę innych niebanalnych życiorysów i mało znanych wydarzeń i miejsc. Wszystko opatrzone zdjęciami i oparte na bogatym materiale źródłowym.

Pod koniec lat 80. XIX wieku rodzina Izydora, podobnie zresztą jak wiele innych żydowskich rodzin w tamtym czasie, postanowiła opuścić Radomyśl na zawsze. W poszukiwaniu lepszego bytu wyruszyli do Ameryki. Zapakowali w tobołki swój dobytek - maszyny do szycia, poduszki, pierzyny, trochę ubrań i buty - i wyjechali. Ale nie wzięli ze sobą wszystkich swoich dzieci. Zostawili Izydora. Jego jednego z siedmiorga. Miał wtedy sześć lat i był z ich dzieci najmłodszy.

(...)

Kto by pomyślał! On, mały Izydor, syn krawca Samuela, dzieciak z Radomyśla Wielkiego, małego sztetla gdzieś w dalekiej Polsce, który 70 lat wcześniej z tabliczką na szyi przypłynął do Ameryki, był na przyjęciu urodzinowym u prezydenta Stanów Zjednoczonych w towarzystwie jednej z najpiękniejszych kobiet świata! Kto by pomyślał, że jego syn - właśnie jego, niepiśmiennego przedsiębiorcy znającego się głównie na szyciu - zostanie najsłynniejszym amerykańskim dramatopisarzem XX wieku!

fragment książki

Linki do księgarni są linkami partnerskimi Grupy Helion. Ceny i dostępność pochodzą z oferty wydawcy i mogą się zmienić.