Opis
Arystoteles stworzył system, którego istotą było godzenie różnych skrajnych poglądów. Nie chodziło jednak o banalne wnioski w rodzaju „prawda leży pośrodku”, lecz o poznanie słabych stron obu stanowisk i nowatorską syntezę. Zarówno w historii filozofii, jak i w życiu społecznym rodzą się różne idee, im skrajniejsze, tym większa szansa, że pojawi się ich opozycyjna przeciwwaga. Zazwyczaj obie konkurują ze sobą, a niekiedy nawet się zwalczają. Często w takich sytuacjach pojawia się kompromisowe stanowisko próbujące godzić antagonistyczne podejścia. Efektem jest porozumienie i głębsze poznanie istoty rzeczy. Odwaga to złoty środek między tchórzostwem a zuchwałością, hojność – mądre rozwiązanie między skąpstwem a rozrzutnością. Dbałość o zdrowie jest złotym środkiem między unikaniem jakichkolwiek badań a hipochondrią, z kolei zaangażowanie – rozsądną postawą między lenistwem a nadaktywnością. Oczywiście ludzkie działania i myślenie nie kończą się na takiej ideowej homeostazie. Równowaga chwieje się, a proces jej przywracania pojawia się na innym poziomie. W wielu przypadkach trwa to bardzo długo, niekiedy nie ma wręcz końca. Jaki z tego wniosek? Kiedy jakieś poglądy, idee, mody czy zachowania stają się przerysowane, należy nie tyle przeciwstawiać się im, ile pokazywać ich dobre i słabe strony. W ten sposób mamy szansę szybciej osiągać pożądany stan, który może zaowocować lepszym rozumieniem rzeczywistości i mądrzejszym w niej działaniem. Książka Sławomira Jarmuża niesie ideę złotego środka w życiu społecznym, szczególnie w tych jego obszarach, gdzie obecna jest psychologia. Jak się okazuje, ta dziedzina wiedzy bywa w praktyce nadmiernie upraszczana, rozumiana jednostronnie lub wręcz przeinaczana. Weźmy dla przykładu traktowanie dzieciństwa i przekonanie o jego przemożnym wpływie na całe życie człowieka. W praktyce psychoterapeutycznej pogląd ten jest bardzo popularny. Dzieciństwo jest oczywiście bardzo istotne, ale do jakiego stopnia? Gdzie jest złoty środek w rozumieniu jego znaczenia? Podobne pytania można zadać w przypadku innych poglądów czy idei. Jak bardzo powinniśmy być asertywni? Jak duży wpływ na nasze zachowania ma osobowość? Czy koniecznie trzeba podnosić samoocenę ludzi? Na te i inne pytania związane z naszym życiem społecznym odpowiada książka, którą masz przed sobą. Złoty środek jest w niej propozycją rozumienia mądrości – ważnej cnoty człowieka. Sławomir Jarmuż pokazuje w swojej książce w jaki sposób w świecie, w którym de facto obowiązuje już konieczność opowiedzenia się po którejś ze stron sporu (a sporem tak naprawdę staje się praktycznie każda dyskusja) można szukać aurea mediocritas, złotego środka, będącego synonimem umiaru, mądrości i poszukiwania mniej lub bardziej obiektywnej prawdy. Z recenzji dr hab. Tomasza Grzyba, prof. SWPS Spis treściWstęp. Czy starożytność może jeszcze inspirować? VII 1 Jak rozumieć złoty środek? 1 2 Wszystko zależy od dzieciństwa? 9 3 Czy bezpieczeństwo i dobre samopoczucie są takie istotne? 19 4 W jakim stopniu wysoka samoocena uczyni cię szczęśliwym? 29 5 Czy samoopis gwarantuje rzetelną diagnozę? 39 6 Czy nie przesadzamy ze znaczeniem osobowości? 49 7 Prawdy i fikcje o rozwoju osobistym 59 8 Czy potrzebne jest chwalenie innych? 69 9 Media społecznościowe czy antyspołecznościowe 77 10 Między optymizmem a pesymizmem 89 11 Co to znaczy szczęśliwe życie? 99 12 Jak bardzo motywują pieniądze? 109 13 Dawać czy brać – między altruizmem a egoizmem 119 14 Natura ludzka czy natura człowieka Zachodu? 129 15 Dlaczego inteligencja jest fetyszem? 139 16 Między racjonalnością a nieracjonalnością 147 17 Czy wartości kierują naszym życiem? 157 18 Męskość–kobiecość, stereotypy i życie 167 19 Władza, dobra czy zła? 177 20 Granice empatii 187 21 Użyteczność i nieużyteczność asertywności 197 22 Blaski i cienie rywalizacji 207 23 Dlaczego tak trudno o złoty środek? 217 Bibliografia 223 Indeks 227 O Autorze 235