Marcin Mazureknarzędzia online · artykuły · księgarniaRSS
Okładka: Dlaczego zebry nie mają wrzodów?

Dlaczego zebry nie mają wrzodów?

Autor: Robert M. Sapolsky

PWN

81,98 zł 119,00 zł -31%

Kup w Księgarni PWN

Kategorie
Pozostałe książki
Wydawca
Wydawnictwo Naukowe PWN
Rodzaj
książka

Opis

Pozornie wszystko wiemy: stres szkodzi. Wpływa na nasze zdrowie, zaburza sen, trawienie, pamięć, sprawność seksualną, odporność i mnóstwo innych spraw. Ale czy naprawdę rozumiemy, jak działa ta skomplikowana maszyneria? Dlaczego rosnąca rata kredytu, kłótnia z przyjacielem albo sytuacja polityczna na świecie miałyby mieć aż tak duży wpływ na nasze ciało? A jeśli stres szkodzi, to dlaczego mnóstwo ludzi wciąż uprawia ekstremalne sporty? No i dlaczego człowiek pod wpływem stresu może dostać wrzodów, a zebry raczej to nie spotka? Ta książka to kompendium psychofizjologii stresu, ale podane tak, że będziesz czytać z zapartym tchem!   Co nowego w tym wydaniu? Przedmowa dr Joanny Wojsiat, autorki książki Tak działa mózg Pominięte w pierwszym wydaniu komiksowe ilustracje Nowa, bardziej przejrzysta szata graficzna Przejrzany i ponownie zredagowany przekład   Nieważne, jak głęboki jest nasz konflikt z członkiem rodziny, czy jak mocno zdenerwowaliśmy się utratą miejsca parkingowego, rzadko uciekamy się do załatwienia tego rodzaju spraw w walce na pięści. Podobnie, raczej rzadko zmuszeni jesteśmy zaczaić się i osobiście pokonać naszą przyszłą kolację. Chodzi o to, że my, ludzie, żyjemy wystarczająco dostatnio i wystarczająco długo, i jesteśmy dostatecznie inteligentni, by tworzyć wszystkie możliwe rodzaje stresujących zdarzeń jedynie w naszych głowach. Ile hipopotamów zamartwia się tym, czy ich ubezpieczenie społeczne będzie ważne do końca ich życia lub tym, co mają powiedzieć na pierwszej randce? Z tekstu   To jedna z najważniejszych książek, jakie przeczytałam – naukowo i życiowo. Sapolsky, wybitny neurobiolog, prymatolog i mistrz opowieści, z humorem i precyzją tłumaczy jak stres wpływa na nasze ciało, mózg i codzienne wybory. To nie tylko podręcznik fizjologii stresu, ale kompas w świecie, który nieustannie stawia nas w trybie alarmowym. Książka, do której wracam, którą polecam studentom i która ukształtowała moje myślenie o zdrowiu, dobrostanie i świadomości. Obowiązkowa lektura dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć siebie i swoje reakcje w świecie pełnym napięć. Dr Joanna Wojsiat   W 2007 roku przedstawicielka PWN zapytała, czy przychodzi mi do głowy książka, którą warto dać polskim Czytelnikom. Nic nie musiało mi do głowy przychodzić, bowiem Why Zebras don’t get ulcers było tam od lat. Miałam przyjemność poznać tę książkę jeszcze jako studentka – jej pierwsze wydanie, w oryginale. Później, już z drugiej strony biurka, wychwalałam i zachęcałam do lektury studentów psychologii i medycyny i każdego, kto chciał mnie słuchać. Nie było to łatwe, bowiem dostępność książki ograniczały tak realia finansowe, jak bariery językowe, stąd moje pragnienie, by wreszcie ktoś ją wydał po polsku, tylko rosło. Zatem po usłyszeniu pytania odpowiedź mogła być tylko jedna: Zebry! Po drodze pojawiło się trochę przeszkód, między innymi konieczność rezygnacji z szaty graficznej oryginału. Ale, jak mówią nasi zachodni sąsiedzi, Ende gut, alles gut, więc nadszedł wyczekiwany moment i powstało polskie wydanie. A teraz się okazało, że to wcale nie był koniec! Że można uzupełnić to, czego wcześniej zabrakło i dać Czytelnikom wydanie kompletniejsze, przyjemniejsze i piękniejsze. Niezmiennie od prawie 30 lat, gorąco polecam! Dr Małgorzata Guzowska, autorka przekładu     Wyobraź sobie taką scenkę: siedzisz w grupie łowców-zbieraczy na afrykańskiej łące i tłumaczysz im, że my w naszym świecie mamy tyle jedzenia i tyle wolnego czasu, że niektórzy z nas biegają dziennie 40 km dla samej przyjemności biegania. Pewnie powiedzieliby: „Czy wam rozum odebrało? Przecież to jest stresujące”. W historii ludzkości, jeśli człowiek biegał 40 km dziennie, to albo był bardzo zdeterminowany, by coś zjeść, albo ktoś był mocno zdeterminowany, by zjeść jego. Z tekstu   Przyjrzyjmy się trzem scenariuszom z bólem w roli głównej. W pierwszym mamy żołnierza w samym środku krwawej bitwy, gdzie ludzie dookoła wzajemnie się mordują. On sam jest ranny, choć rany nie zagrażają jego życiu, ale są wystarczająco poważne, by zagwarantować mu ewakuację. Drugi – pomyśl o chorym z zaawansowanym rakiem wątroby, któremu przepisano eksperymentalny lek. Przez kilka dni wnętrzności będą go bolały jak diabli, co oznacza, że lek zabija komórki rakowe. Lub scenariusz trzeci: ktoś obciera sobie pupę w trakcie ekstatycznego seksu na szorstkim dywanie. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Otóż ich ból nie wydaje im się wcale taki straszny, gdyż: wojna dla mnie się skończyła; lek działa; jaki dywan? Dokonywane przez mózg interpretacje bólu mogą być wielce subiektywne. Z tekstu   Jeśli jedną z cech reakcji stresowej ze strony układu sercowo-naczyniowego jest oszczędzanie wody krążącej w organizmie, co osiągamy przez hamowanie wytw

Linki do księgarni są linkami partnerskimi Grupy Helion i Księgarni PWN (przez sieć Adtraction). Ceny i dostępność pochodzą z oferty wydawcy i mogą się zmienić.