Opis
"Ultradźwięki" – fale dźwiękowe niesłyszalne dla człowieka. Wykorzystuje się je na przykład w medycynie. Dzięki nim uzyskujemy między innymi zdjęcia USG. W prozie Macieja Bieszczada ultradźwięki mają, oczywiście, literacką formę. Pisarz posługuje się jednak nimi w podobnym celu co lekarze. Za ich pomocą bowiem, w krótkich, nieraz kilkuzdaniowych opowiadaniach, odsłania to, czego na co dzień nie dostrzegamy, dostrzec nie możemy, albo, jeśli nawet widzimy, to puszczamy mimo oczu. "Ultradźwięki" Bieszczada przeszywają rzeczywistość, ukazując jej nieoczywistą, często poetycką stronę. Warto ich nie przeoczyć. Antoni Winch Spis treściEpizod Droga do szkoły Biblioteka pod dębami Stół Czarodziejskie kule Smugi światła w przedpokoju Z listu do Arthura Rimbaud Echolokacje Myśli Studia wyższe magisterskie Gabinet poety Krakanie Pan Nikodem Nieprawdziwy portret filozofa Głos Tam Załóżmy, że spotykasz Schrödingera Carver Na przedmieściach Ostatnie dźwięki Pożegnanie z powieścią Uprowadzony Dla Brunona Schulza Obrócili się w zło Nic się nie kończy Rycina ze słońcem Z duchem czasu Schodami w dół Śniący Filiżanki z porcelany Usłyszane w pociągu Ruiny Po egzekucji Obłoki Pisarz Pióro znalezione w rzece Rozmowa telefoniczna Baśń Musi gdzieś być Wejście do pałacu