Opis
Powieść, w której metafizyczny dramat splata się z groteskowym zapisem delirycznych wizji i pijackich opowieści, czas się rozgałęzia , tożsamości mnożą, a fabuła grzęźnie w obłędzie jak w galarecie.Miasto widziane z okna sprawia wrażenie tandetnej makiety. W centrum lokal taneczno-rozrywkowy oraz park, zwany laskiem, gdzie podej rzane indywidua, „wiedzione mrocznym instynktem swojego zboczeństwa”, przychodzą w sobie tylko wiadomych celach. W tej rzeczywistośc i ludzie poruszają się chaotycznie niczym pierwotniaki w kropli brudnej cieczy. Ich życie składa się z bezsensownych Ruchów – wieczo rne nakładanie makijażu, pijaństwo, tańce godowe, obłapywanie się w ubikacji, plotki, dyszenie przez telefon, kopulacja, masturbacja , fałszywe uśmiechy i infantylne marzenia. Jednak któregoś dnia rzeczywistość rozkleja sięna łączach – a przez szczeliny zaczyna się sączyć galaretowata szarawa maź. Miasto okazuje się nawet nie makietą, ale kałużą bliżej nieokreślonego lepkiego świństwa na kuchennej podłodze. I tylko Ruchy trwająw najlepsze.Shuty, z właściwą sobie inwencją językową, zaprawia narrację lawiną perwersyjnych fraz i brawurowym słowotwórstwem – przerażający be zsens istnienia znajduje wyraz w totalnym szaleństwie języka.