Opis
Wybór wierszy najbardziej wpływowego spośród węgierskich poetów średniego pokolenia. „Domem ironii jest wiersz, eklektyczny, mieszczący w sobie różne rejestry języka i aluzje literackie, lecz nieprzeładowany. Moim zdaniem we współczesnej literaturze węgierskiej najbardziej sugestywny obraz takiej poetyki daje twórczość Istvána Keménya”. Krisztina Tóth „Czy naprawdę muszę ironizować do końca życia? I kto powiedział, że patos nie ma prawa bytu?” István Kemény Spis treściWiesz, że błądzę Początek wiosny Legenda późnej jesieni Późne średniowiecze Spalenie zadżumionych ubrań Kiedy nagle się ściemnia Jedno z najmniejszych miast świata XX wiek, wersja „b” Reisefieber Karczmarz Likwidator Bóg macha ręką Enumeracja Sądny dzień, rano Sądny dzień, wieczór Bartnik Uczyłem się spowiadać Koniec złej epoki Slogan 999 Programy w labiryncie Rada zbójców Sekretarka Rękawiczka Sen z wieloma niewiadomymi Chór sąsiadów Mała małpka Wizyta przygotowawcza Bajka o rozproszeniu Zima Deszcz Pięćdziesiąty szósty Nadzieja Wiersz królowej z okresu dzieciństwa Wiersz starzejącego się króla U króla List pożegnalny Rozliczenie W pułapce historii (z Istvánem Keményem rozmawia Miłosz Waligórski) nota edytorska