Opis
Twór Nieba i twór Ziemi. Piękny, skrzydlaty koń i ohydny, ziejący ogniem potwór. Pegaz i Chimera. Dlaczego doszło do ich spotkania? Jaką rolę odegrał w nim młody i dzielny Bellerofont? Posłuchajcie opowieści o słynnej walce i uwolnieniu Licji od pustoszącego ją monstrum. Posłuchajcie opowieści o odwadze, która jest czasami pragnieniem chwały i o mądrości, która jest niekiedy czekaniem… Fragment recenzji Joanny Olech:Opowieści z zaczarowanego lasu Nathaniela Hawthorne’a są piękną i bezpretensjonalną interpretacją mitologii. Wystrzegając się bombastycznego stylu, z dużym poczuciem humoru, autor prowadzi nas przez „zaczarowany las” – sugestywny, tajemniczy, zaludniony przez nimfy, fauny, bogów i herosów. Ten przystępny, przyjazny dzieciom tekst (nie wznawiany w Polsce od lat 20-stu i szczęśliwie „odkopany” przez Bukę!) zyskał nagle parę sprzymierzeńców – oto Jego Ilustratorska Wysokość Józef Wilkoń zgodził się namalować „las zaczarowany”, a Maciej Rychły z kwartetu Jorgi ilustruje go muzycznie (…) Amerykański XIX-wieczny romantyk powraca do naszych bibliotek w asyście Wilkonia, ozdobiony muzycznymi obrazami Rychłego, które sprawiają, że mitologia przemawia do wszystkich zmysłów. Próżność bogów z Olimpu zostaje zaspokojona. czyta Krzysztof Tyniec muzyka Maciej Rychły (Kwartet Jorgi)ilustracje Józef Wilkońprojekt graficzny Grażka Lange wiek: 5+ © BUKA radość słuchania W serii ukazały się: 1. Dziecięcy raj 2. Głowa Meduzy 3. Złotodajna moc 4. Trzy złote jabłka 5. Cudowny dzban 6. Chimera Spis treściOpowieści z zaczarowanego lasu (5) Chimera. Seria Mity greckie Kiedyś, w dawnych, bardzo dawnych czasach…. Pegaz, dobre sobie!... A teraz chcielibyście zapewne, żebym wam powiedział, dlaczego Bellerofont postanowił schwytać skrzydlatego konia... Pewnego ranka dziecko powiedziało do Bellerofonta z jeszcze większą nadzieją w głosie niż zazwyczaj… Tak, już siedział na grzbiecie skrzydlatego konia!... Brawo, drogi Pegazie! Brawo, mój skoczku podniebny!... Pegaz zarżał i odwróciwszy głowę potarł delikatnie nosem policzek jeźdźca…. Po swym zwycięstwie Bellerofont pochylił się i ucałował Pegaza…