Opis
O tym, jak być przewodnikiem dziecka i odpowiedzialnie orientować je w tym chaotycznym świecie. Autor mówi: rodzice, nie warto wdawać się w negocjacje, ciągle prosić, stawiać tylu pytań. Mamy inne rozwiązania, znacznie skuteczniejsze i korzystniejsze dla naszych relacji z dziećmi. Stoi za nimi nowa dyscyplina. I wcale nie trzeba być przy tym surowym. Ta książka układa sprawy, o których - co tu dużo mówić - większość z nas boi się głośno mówić. Czy przejście od przemocy do braku dyscypliny pomaga dzieciom w rozwoju? Czy rodzicielski autorytet rzeczywiście odbiera dziecku wolność? Czy skorygowanie zachowania dziecka jest czymś złym? Czy wyrażanie dezaprobaty obniża jego poczucie wartości? Czy proszenie, tłumaczenie, negocjowanie to jedyne dostępne narzędzia? Spis treściSpis treści:Przedmowa od wydawcy polskiej edycji 8Wstęp 13CZĘŚĆ I – SZERSZY OBRAZNieposłuszne czy zdezorientowane? 24Trzy poziomy dyscypliny 57CZĘŚĆ 2 – ZASADA GOSPODARZAGospodarz – pięć elementów ważnych do zachowania zdrowych granic i zgodnej współpracy 82Praktyczne strategie budowania zgodnej współpracy 114Wskazania kontra sugestie i pytania 138CZĘŚĆ 3 – OGRODNIK I PRZEWODNIKStarsze dziecko oraz Ogrodnik 184Kultywacja rodzicielskiej filozofii Ogrodnika 204Nastolatek i Przewodnik 219Rodzicielska zasada Przewodnika 257CZĘŚĆ 4 – PAKIET RATUNKOWY – MIERZENIE PULSUPakiet ratunkowy 268CZĘŚĆ 5 – NA GŁĘBOKIE WODYDyscyplina – unikanie skrajności 288Dyscyplina i cztery filary prostoty 316Dyscyplina w epoce cyfrowej 329Epilog 367Podziękowania 370Bibliografia 371