Marcin Mazureknarzędzia online · artykuły · księgarniaRSS
Okładka: W obronie tego, co moje. Miasteczko BenevolenceTylna okładka: W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence

W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence

Autor: Lucy Score

Tłumacz: Marta Czub

ostatnie sztuki 18+

Ebookpoint

13,90 zł 44,90 zł -69%

Kup w księgarni Ebookpoint

Gdzie kupić

SklepWydanieCena
Ebookpoint.plksiążka13,90 złKup
TaniaKsiazka.plksiążka16,43 złKup
Audiotekaaudiobook45,99 złKup

Ceny z feedów partnerów, odświeżane codziennie. Linki są partnerskie — przy zakupie dostaję prowizję, cena dla Ciebie się nie zmienia.

Czytaj fragmentPobierz PDF

Kategorie
Dla dorosłych, Romans i literatura obyczajowa
Wydawca
Editio Red
Rodzaj
książka
Format
140x208
Oprawa
miękka
Stron
400
Data wydania
2023-07-18
ISBN
978-83-283-8753-9
Tytuł oryginału
Protecting What's Mine: A Small Town Love Story (Benevolence #3)
Seria
Miasteczko Benevolence

Fragment książki — 26 stron

Kliknij stronę, żeby powiększyć. Całość możesz przeczytać online albo pobrać jako PDF. Fragment udostępniony przez wydawcę.

  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 1 z 261
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 2 z 262
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 3 z 263
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 4 z 264
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 5 z 265
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 6 z 266
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 7 z 267
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 8 z 268
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 9 z 269
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 10 z 2610
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 11 z 2611
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 12 z 2612
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 13 z 2613
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 14 z 2614
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 15 z 2615
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 16 z 2616
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 17 z 2617
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 18 z 2618
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 19 z 2619
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 20 z 2620
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 21 z 2621
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 22 z 2622
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 23 z 2623
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 24 z 2624
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 25 z 2625
  • Fragment „W obronie tego, co moje. Miasteczko Benevolence” — strona 26 z 2626

Opis

W Benevolence nie było wielu mężczyzn, którzy mogliby mu dorównać. Lincoln Reed, komendant straży pożarnej, był nieludzko odważny. Potrafił zachować zimną krew w każdej, nawet najdramatyczniejszej sytuacji. Był bohaterem: kiedyś postanowił, że nim będzie, i został do tej roli świetnie wyszkolony. Wiele osób zawdzięczało mu życie. Jakby tego było mało, Lincoln był umięśnionym przystojniakiem i nigdy nie miał najmniejszych problemów z zaciągnięciem wybranej kobiety do łóżka. Chyba że była to Mackenzie O'Neil, atrakcyjna pani doktor z blizną na twarzy...

Mackenzie O'Neil rozpoczęła karierę medyczną od latania na pole bitwy i wyciągania stamtąd rannych żołnierzy. Była chirurgiem traumatologiem, przyzwyczaiła się do codziennego balansowania na cienkiej linii oddzielającej życie od śmierci. W Benevolence zatrudniła się w pogotowiu lotniczym, pracowała jako lekarka i równocześnie starała się dojść do równowagi. Potrzebna jej była kuracja. Normalne życie. Więcej snu. Trochę jogi i zajęć w ogródku. Na pewno nie potrzebowała kolejnych emocjonalnych pożarów. Ani miłosnych rozterek z powodu przystojnego strażaka, którego poznała podczas akcji ratowniczej.

W niewielkim Benevolence tliły się małe i większe namiętności. Nawet między sąsiadami. A przedziwnym zbiegiem okoliczności Mack i Linc mieszkali obok siebie. On od początku wiedział, że są dla siebie stworzeni, że między nimi może zapłonąć uczucie. Ona nie miała o tym pojęcia. Po wszystkim, co przeszła, nie była gotowa na poważniejszy związek. Odrobina niezobowiązującego seksu, owszem ... ale nic więcej. Cienie przeszłości w każdej chwili mogły odnaleźć drogę do jej duszy i... powrócić.

I zniszczyć wszystko.

Jak kochać i nie spłonąć?

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.

Linki do księgarni są linkami partnerskimi Grupy Helion i Księgarni PWN (przez sieć Adtraction). Ceny i dostępność pochodzą z oferty wydawcy i mogą się zmienić.